Wypożyczenie samochodów Malta — lewa strona i mała wyspa
Malta jest najmniejszym krajem w Trasie Marzeń i w pewnym sensie najbardziej osobnym. Osiemdziesiąt kilka kilometrów z północy na południe, trzystu tysięcy mieszkańców, jedno lotnisko, żadnej autostrady — i ruch po lewej stronie, który po dwóch godzinach jazdy staje się normalny, a w pierwszą stajesz na skrzyżowaniu i myślisz, kim są ci wszyscy ludzie, którzy pędzą prosto na ciebie. My, redakcja Trasy Marzeń, uważamy, że Maltę opisuje się nie w dniach, tylko w rytmach: rytm lewej strony, rytm małych dystansów, rytm dwóch promów i jednej łodzi.

Trzy wyspy, jeden paszport
Malta jako państwo to trzy zamieszkałe wyspy. Malta właściwa — główna, 246 km² limestone’u (honey stone, jak mówią lokalsi), z Vallettą, Mdiną, Sliemą, Marsaxlokk i Popeye Village. Gozo — siostrzana, zielona, spokojniejsza, 67 km² z Victorią pośrodku i Dwejrą na zachodzie; prom z Ċirkewwy jedzie 25 minut, w nocy co 45. Comino — malutka, niezamieszkała poza jednym hotelem, słynna z Blue Lagoon; nie ma tam dróg, jedzie się dayboatem z Mġarr albo Sliemy i zostawia auto na miejscu odjazdu.
Dla nas to znaczy jedno: bazujesz na Malcie albo na Gozo (jedno albo drugie, rzadko obydwa) i codziennie robisz krótkie pętle. Nic tu nie jest dalej niż 45 minut jazdy, nawet jak trafisz na korek w Mrieħel.
Lewy ruch — przez godzinę stres, potem już nie
Powiedzmy to wprost: lewostronny ruch jest głównym strachem każdego Polaka przed Maltą. W kolejce do odbioru auta stoisz zwykle obok trzech par, które nerwowo rozmawiają o “jak my się odnajdziemy w mieście”. Odnajdziecie się. Nie dlatego, że jest łatwo — bo pierwsze dwa skrzyżowania to koncentracja jak przed egzaminem — ale dlatego, że ruch na Malcie jest powolny (limity 50/80 km/h, realnie jeszcze mniej przez korki), a wszyscy wokół jeżdżą defensywnie. Do tego dochodzi, że auto z wypożyczalni jest prowadzone z prawej strony (kierownica po prawej), co automatycznie ustawia głowę: jesteś po wewnętrznej stronie drogi, środek auta masz na lewej krawędzi.
Nasze trzy reguły na pierwszy dzień: pierwsze 20 minut wyłącznie proste drogi (wyjazd z lotniska i trasa na hotel, nie na Mdinę), ronda bierze się powoli i zawsze patrząc na prawo (ten, kto jest na rondzie, ma pierwszeństwo), i na pierwszy dzień nie planuj parkowania równoległego — zostaw to na trzeci. Po godzinie jazdy lewy ruch przestaje być “dziwny”. Po dwóch dniach przestajesz w ogóle o nim myśleć. Po tygodniu wracasz do Polski i w pierwszą stajesz na skrzyżowaniu i myślisz… no właśnie.
Valletta nie jest miastem dla auta
Druga uczciwość tej strony: w samej Valletcie autem nie jeździ się. Miasto jest półwyspem w murach, uliczki są wąskie, większość starówki to strefa ograniczonego ruchu (CVA, płatne wjazdy przez kamery), a parkingów w środku praktycznie nie ma. Dlatego każdy, kto śpi w Valletcie, zostawia auto w Park & Ride Floriana (darmowy, z shuttle-busem co 15 minut) i wchodzi do miasta pieszo przez Bramę Miejską. Jedzie się piętnaście minut, dwadzieścia jak pech, ale nerwów oszczędza się ogromnie.
Auto jest dla reszty Malty. Mdina jest w 25 minut drogi, Marsaxlokk w 30, Popeye Village w 35, Mellieħa w 40, prom do Gozo w 45. To znaczy, że baza w Valletcie, Sliemie albo St. Julian’s jest równie dobra — wybiera się po klimacie (Valletta — historyczna i wieczorem cicha, Sliema — nowoczesna i głośniejsza) a nie po odległości.
Praktyka: co trzeba wiedzieć
Waluta to euro (Malta jest w strefie od 2008 roku). Benzyna około 1,45 €/l, diesel 1,35 — jeden z tańszych w strefie euro. Wypożyczalnie żądają minimalnego wieku 25 lat (niektóre mniejsze firmy 21, ale z dopłatą za “młody kierowca”). Dokumenty: prawo jazdy UE (bez międzynarodowego), dowód osobisty lub paszport, karta kredytowa do kaucji. Winiety nie ma — bo nie ma autostrad. Limity prędkości to 50 km/h w terenie zabudowanym i 80 km/h poza nim. Tyle.
Parkowanie w większości Malty jest darmowe (białe linie), z ograniczonymi strefami płatnymi w Sliemie, St. Julian’s i przy niektórych hotelach. W Valletcie — tylko Park & Ride albo licencjonowane parkingi kryte (drogie). Na Gozo parkowanie jest praktycznie wszędzie darmowe, poza cytadelą Victorii (2 €/dzień).
Lotnisko Luqa (MLA) leży 8 km od Valletty i 10 km od Sliemy. Hala wypożyczalni jest w budynku obok głównego terminala — Europcar, Sixt, Avis, Hertz, Budget, plus trzy lokalne (Princess, Mayjo, Billy’s). Małe firmy lokalne są nawet 30% tańsze od dużych sieci, ale odbiór auta bywa wolniejszy (shuttle z parkingu). Na pełny tydzień różnica się opłaca, na dwa dni — nie koniecznie.
Gozo: osobna pętla, osobna decyzja
Gozo jest “drugą Maltą” — mniejsze (35 km objazdu zamiast 70), bardziej zielone, spokojniejsze, z własną cytadelą w Victorii i świątyniami Ġgantija z 3600 p.n.e. (starszymi od piramid egipskich o tysiąc lat). Prom Gozo Channel łączy Ċirkewwę z Mġarr — 25 minut rejsu, kurs co 45 minut, w nocy rzadziej. Bilety kupuje się na Gozo (przy wyjeździe z wyspy), a na Maltę wjeżdża się za darmo.
Ważny point praktyczny: auto z Malty można przewieźć promem (15 € za samochód osobowy + 5 € za kierowcę), ale jeśli jedziesz na Gozo na 2-3 dni, czasem taniej jest wynająć lokalnie na miejscu — kilka firm ma punkty przy promie w Mġarr, ceny od 80 zł/dzień. Dzięki temu nie płacisz przewozu i zostawiasz “swoje” maltańskie auto na parkingu w Ċirkewwie (darmowy).
Pogoda i sezon
Malta jeździ się od marca do listopada. Najlepszy moment to maj, wrzesień i październik — temperatury 22–27 stopni, morze ciepłe (Śródziemne na Malcie utrzymuje się latem powyżej 25), turystów jeszcze znośnie. Lipiec i sierpień to 33–36 stopni i pełne obłożenie — Blue Lagoon w Comino zamienia się wtedy w basen, a ruch na drodze do Popeye Village potrafi stać w korkach. Zima jest łagodna (14–17 stopni, ale wietrzna), w styczniu i lutym bywają trzydniowe burze z sirocco od Afryki — wtedy promy do Gozo mogą być wstrzymane, a widoki z Dingli Cliffs ciągnięte w mgle.
Deszcz pada głównie w listopadzie-lutym, ale nigdy długo. Na Malcie jest 300 dni słońca w roku — statystycznie najwięcej w Unii Europejskiej. Ale świetlne są też zimy: kwiecień ma kwiaty, maj ma 25 stopni, październik ma ciepłe morze i jesienne burze popołudniowe. Nasze ulubione miesiące to maj i październik — wtedy wyspa jest pełna życia, ale nie tłumu.
Osiem łuków — osiem różnych kluczy
Każdy kraj w Trasie Marzeń ma swój rytm i swoje wymagania wobec kierowcy. Zacznij wyjazd od wyboru auta — to pierwszy i najważniejszy próg.
Trzy miasta, jedna baza
Trzy nasze strony pokrywają wszystkie sensowne scenariusze: Valletta — historyczna, dla podróżnych, którzy chcą spać w środku XVII wieku; Sliema — nowoczesna, dla rodzin i tych, którzy wolą hotelowy standard; Gozo — siostrzana, dla tych, którzy chcą spokojniejszego tempa i nie przeszkadza im prom co dzień do “dużej” Malty. Wszystkie trzy miasta są wyspami (Gozo jako osobna wyspa, Valletta i Sliema jako części głównej Malty — ale wszystkie trzy to “is_island: true” w naszej systematyce, bo nie ma tu mainlandu). Wszystkie trzy mają sensowną cenę od 80–85 zł/dzień na małe auto w sezonie, i wszystkie trzy mieszczą resztę wyspy w promieniu 30–45 minut.
Malta nie jest krajem na tydzień — to kraj na pięć dni, może sześć, zwłaszcza jeśli jeden dzień zostawisz na Comino i Blue Lagoon (łodzią, nie autem). Za to te pięć dni zostają w głowie jak pocztówka z honey stone w złotej godzinie.