Wypożyczalnia samochodów Pafos — Akamas, Troodos i cały zachód wyspy
Pafos zaczyna się dla nas za rondem przy lotnisku PFO, na drugim pasie od lewej — bo po pierwszej godzinie na Cyprze mózg musi się przestawić, że tu “na swoim pasie” znaczy po drugiej stronie jezdni. Pafos jest małe, spokojne i w porównaniu z Ajia Napą wygląda jak sennego miasto pokoju. Ale to jest nasza ulubiona baza na Cyprze — bo leży dokładnie tam, gdzie kończy się asfalt. Piętnaście minut od Pafos droga zamienia się w kurz, a kurz prowadzi na półwysep Akamas, do Blue Lagoon, do punktów, do których nie dociera żaden autobus.
Dlaczego Pafos
Trzy powody. Po pierwsze: to jedyna baza na Cyprze, z której w półtorej godziny jesteś zarówno nad morzem, jak i na wysokości dwóch tysięcy metrów w Troodos. Autostrada A6 do Limassol i dalej A1 do Larnaki działa szybko (cała wyspa w 1,5 godziny z zachodu na wschód), a droga B8 na północ od Pafos bierze Cię w serpentyny przez winnice Commandarii prosto na szczyt wyspy. Po drugie: Akamas. Półwysep, który jest bodaj jedynym naprawdę dzikim kawałkiem Cypru — bez hoteli, bez asfaltu, bez restauracji, tylko jałowce, stara kapliczka Agios Georgios i droga gruntowa, która wymaga SUV-a. Po trzecie: Pafos jest tanie. Ceny wynajmu startują od 95 zł/dzień (najtaniej na wyspie, razem z Larnaką), bo lotnisko PFO obsługuje głównie tanie linie z Europy, więc konkurencja jest ostra.
Drugi argument techniczny: z Pafos najłatwiej zrobić anti-clockwise ring — Pafos → Limassol → Larnaka → Ajia Napa → Nikozja → Troodos → z powrotem do Pafos. 650 kilometrów w cztery dni, z czego 120 km to serpentyny w Troodos. To jest klasyczny objazd wyspy, o którym mówimy w każdym cypryjskim lendingu Trasy Marzeń. Z Pafos startuje się w lewo (na południe), kończy zjazdem z gór przez Kykkos. Z Larnaki jedzie się w drugą stronę, clockwise.
Ostatni argument: Pafos to jedyne miasto na wyspie, gdzie w zimie jest cieplej niż gdzie indziej. Grzbiet Troodos blokuje zimne powietrze od północy, przez co w styczniu Pafos trzyma 16–18 stopni, kiedy Nikozja ma 11. Dla osoby, która ucieka z polskiej szarówki, to jest argument nie do podważenia.

Jak odebrać samochód z lotniska PFO
Lotnisko Pafos International (PFO) leży 15 kilometrów na wschód od centrum, w Timi, przy wybrzeżu — z hali odbioru bagaży do pasa wypożyczalni idzie się 5 minut pieszo przez parking P1. Wszystkie duże firmy (Europcar, Hertz, Avis, Sixt, Budget) mają tu bezpośrednie stanowiska, a kilka lokalnych (Petsas, Astra, Drive) jest w minibusie-shuttle do pobliskich biur, trzy minuty dalej. Jesli rezerwujesz, lokalne są zwykle o 20–30% tańsze, ale wymagają pewnego zaufania — my jeździmy z Petsas (cypryjska rodzina od trzech pokoleń) i nigdy nie mieliśmy problemu.
Przy odbiorze są trzy rzeczy, o które pytamy zawsze. Pierwsza: polisa na drogi gruntowe. Standard CDW na Cyprze nie pokrywa dróg nieutwardzonych, a Akamas to praktycznie sama gruntówka. Trzeba dopłacić 5–8 € dziennie do “gravel road insurance” albo dostać pisemne potwierdzenie, że podstawowa polisa obejmuje Akamas. Druga: ograniczenie wjazdu do TRNC. Zawsze jest w umowie — przeczytaj dwa razy. Po prostu nie wjeżdżaj wynajętym w Pafos autem do Północnego Cypru, nie ma co próbować. Jeśli chcesz zwiedzić Famagustę, to jest osobny wynajem z lokalnego brokera w Ajia Napa. Trzecia: poziom paliwa i foto-dokumentacja rys. Cypryjskie wypożyczalnie są uczciwe, ale auta jeżdżą dużo (klimat suszy farbę), więc rysy są normą — robimy zdjęcia z czterech stron plus felgi, plus interior.
Z PFO wyjazd jest prosty: na rondzie prosto, drogą B6 do centrum Pafos (15 minut) albo autostradą A6 w kierunku Limassol (15 minut na początek A6). W pierwszej godzinie lewostronny ruch jeszcze siedzi w głowie jako “dziwność” — jedź wolno, trzymaj się lewego pasa, patrz na wszystkich. Adaptacja zajmuje u nas około godziny, potem już jest automatycznie.
Wyspa ma sens tylko z własnym autem
Zachodni Cypr, Akamas to 650 km obwodu. Autobusy robią to w dwa dni. Z autem objedziesz całość w jeden tydzień i zobaczysz miejsca, do których nie dociera żaden rozkład.
Trzy trasy jednego dnia
Trzy trasy, które pokrywają zachód Cypru od Akamas przez Troodos po Kourion. Każda wymaga pełnego dnia — zaczynamy o 8:30, wracamy między 18:00 a 20:00. W upalnych miesiącach (czerwiec–wrzesień) wyjeżdżać warto jeszcze wcześniej, bo Cypr w południe robi się ołowiany.
Trasa 1: Pafos → Akamas → Blue Lagoon → Baths of Aphrodite
120 km, jeden dzień, potrzebny SUV albo przynajmniej crossover — drugą połowę trasy zjeżdżasz po kurzu. Startujesz drogą B7 na północ, przez Pegeia i Coral Bay (pierwsze 20 km po asfalcie). Za Latchi droga zamienia się w szutrówkę — tu zaczyna się półwysep Akamas, jeden z ostatnich dzikich fragmentów Europy, chroniony obszar Natura 2000. Jest tu jałowcowy las, kozy, kilka zapomnianych kapliczek i droga gruntowa biegnąca wzdłuż klifów.
Blue Lagoon to turkusowa zatoczka, do której oficjalnie dojeżdża się drogą szutrową, ale najczęściej dopływa łodzią z Latchi (boat tours 25–35 € od osoby). Woda jest nieprawdopodobna: jaśniejsza niż mleko z odcieniem jadeitu, bo spód to biały wapień. Można się kąpać, ale nie ma żadnej infrastruktury — ani toalety, ani parasola. Stamtąd wracasz drogą szutrową do Baths of Aphrodite — źródełka w grocie, w którym według mitologii bogini się kąpała. Reklama przesadzona, ale sama droga z klifami i widokiem na zatokę jest warta benzyny.
Powrót: asfaltem przez Polis Chrysochous do Pafos, około godziny. Cała trasa trzyma nas 8–9 godzin, z czego samej jazdy 3,5 godziny netto, reszta to postoje. W sezonie (lipiec–sierpień) radzimy wyjeżdżać o 7:00, bo po południu na Akamas jest piekło.
Trasa 2: Pafos → Omodos → Troodos → Kykkos
180 km, jeden dzień, wysokogórska trasa — w zimie (grudzień–marzec) sprawdź prognozę, bo droga B8 z Platres na Mt Olimpos potrafi być zaśnieżona. Tak, śnieżona, na Cyprze. W styczniu 2026 mieliśmy tam 30 cm śniegu i działający wyciąg. Startujesz drogą B8 z Pafos w kierunku Paphos Forest — pierwsze 15 minut wyjazdu z miasta, potem zaczynają się serpentyny. Pierwsza wieś: Omodos — jedna z winnic Commandarii (najstarszego nazwanego wina świata, od 1191 roku), brukowane uliczki, klasztor z relikwią Krzyża. Przystanek na kawę i ewentualnie butelkę.

Dalej B8 w górę — z każdym kilometrem zmienia się krajobraz: oliwki na sosny, sandstone na czerwoną ziemię, powietrze na chłodniejsze. Na wysokości około 1400 metrów jest Platres (turystyczna wioska z pensjonatami), a stąd 15 minut do Mt Olimpos (1952 m) — najwyższego szczytu Cypru. Na szczycie jest radar i wyciąg, wokół porośnięte sosnami stoki. W zimie można się wspiąć na deskę, w lecie jest punkt widokowy z panoramą od Nikozji po Limassol.
Schodzisz drogą F805 przez Pedoulas do klasztoru Kykkos — najbogatszego i najsłynniejszego monastyru wyspy, z bizantyjską ikoną Panny Marii, którą podobno namalował św. Łukasz. Kompleks jest na wysokości 1140 metrów, otoczony lasem, z tarasem widokowym. Powrót: inną drogą, przez Kakopetrię (kolejna wieś w górach) i w dół do Nikozji — ale my zwykle skręcamy w Statos i wracamy do Pafos przez Polis. 180 km w obie strony, 9 godzin dnia, około 120 km serpentyn netto.
Trasa 3: Pafos → Aphrodite’s Rock → Kourion → Limassol
140 km, jeden dzień, najmniej wymagający — cała trasa po asfalcie, większość autostradą A6. To nasza “antyczna” trasa zachodniego Cypru. Wyjeżdżasz z Pafos drogą B6 wzdłuż południowego wybrzeża — 25 km do Petra tou Romiou, klifu z kamienną formacją, który według mitologii wyłonił się z morza w miejscu, gdzie na ląd wyszła Afrodyta. Parking darmowy, schody na plażę, kamienie są ostre (nie boso). Widok najlepszy w późnym popołudniu.
Dalej autostradą A6 w stronę Limassol, zjazd na Kourion — jedno z największych stanowisk archeologicznych wyspy. Grecko-rzymski amfiteatr na klifie nad morzem jest najbardziej spektakularny, ale jest też Dom Eustoliosa z mozaikami, łaźnie, bazylika i akropol. Zwiedzanie 1,5–2 godziny, wstęp 4,50 €. Potem 10 minut do Episkopi — brytyjska baza wojskowa (tak, Cypr ma dwie brytyjskie enklawy), w której jest polo klub i najlepsza kawiarnia na tym odcinku wybrzeża.
Wieczór w Limassol — port, stare miasto, Kolossi Castle na peryferiach, kolacja nad mariną. Powrót A6 do Pafos: 45 minut po zmroku, cała autostrada oświetlona. 140 km w sumie, najspokojniejszy z trzech dni.
Parkingi w Pafos
W samym Pafos parking jest darmowy w większości miejsc. W Kato Pafos (stare miasto nad portem) są wielkie darmowe parkingi obok ruin archeologicznych, obok zamku średniowiecznego i wzdłuż promenady. W Ktima (góra miasta, centrum handlowe) strefa płatna obowiązuje tylko w godzinach 8:00–13:00 i 15:00–19:00 w dni robocze, 0,70 €/h, płatne w automacie biletem papierowym (nie ma aplikacji). W niedziele wszystko darmowe. Hotele przy wybrzeżu dają własny parking w cenie noclegu.
Ważna uwaga: parkując, pamiętaj, że wysiadasz z prawej strony auta, nie z lewej — bo siedzisz po brytyjsku. W pierwszym dniu wszyscy łapiemy się na tym, że idziemy do drzwi pasażera, bo to “dla kierowcy we Francji”. Tu jest odwrotnie. Nowy odruch trzeba zbudować.

Wyspa ma sens tylko z własnym autem
Zachodni Cypr, Akamas to 650 km obwodu. Autobusy robią to w dwa dni. Z autem objedziesz całość w jeden tydzień i zobaczysz miejsca, do których nie dociera żaden rozkład.
Kiedy jechać
Nasz kalendarz: marzec–czerwiec i wrzesień–listopad. Marzec i kwiecień to kwitnienie migdałowców i maki na Akamas, temperatury 20–24 stopnie, morze jeszcze zimne, ale świetne do jazdy. Maj i czerwiec to szczyt naszej radości: 26–28 stopni, winnice zielenią, Akamas biało-niebieski, zero turystów w Troodos. Wrzesień i październik to powrót do maja — morze cieplejsze niż wiosną, winobranie w Omodos, Troodos w kolorach miedzi.
Lipiec i sierpień przeżywamy tylko, kiedy musimy. 35+ stopni, klimatyzacja w aucie na pełnych obrotach, Akamas wygląda jak księżyc, a każdy wjazd do góry Troodos jest ucieczką przed upałem. Zima (grudzień–luty) ma swój urok — cieplej niż na północy wyspy (Pafos 15–18 °C vs Nikozja 11–13), Troodos ze śniegiem, Akamas zielony — ale też deszcze i wiatr, który potrafi zamknąć dostęp do Blue Lagoon.
Zanim wyjedziesz
Kilka rzeczy, których uczyliśmy się pierwszego dnia. Po pierwsze: wszystkie rondy są w przeciwną stronę — jedziesz zgodnie z ruchem wskazówek zegara, nie przeciwnie. To jest najczęstszy błąd turystów na Cyprze, przed pierwszym rondem zwolnij i policz w głowie: “lewo, lewo, lewo”. Po drugie: świateł awaryjnych używa się do podziękowania — jeśli ktoś Cię przepuścił, mignij awaryjnymi. Po trzecie: fotoradary. Są wszędzie, widoczne, ale sezonowo można wylądować z mandatem pocztą (40–80 €, przychodzi na wypożyczalnię, która doliczy 30 € opłaty administracyjnej). Po czwarte: kozy na drodze. W Akamas i w Troodos spotkasz stado kóz na jezdni kilka razy dziennie — to normalne, zwolnij, one same zejdą. I ostatnie: karta kredytowa. Cypr jest wciąż krajem “dajemy kaucję w blokadzie na karcie kredytowej” — debetówka nie wystarczy, karty pre-paidowe tym bardziej.
Wszystkie inne cypryjskie bazy — Limassol w środku wyspy, Larnaka na wschodzie — są w zasięgu półtora godziny autostradą A1/A6. Z Pafos zaczyna się najdziksza część wyspy. Dalej jest już turystyczniej, ale o tym w innych artykułach.
Pętla wokół wyspy
Trzy gotowe trasy jednodniowe
Pafos → Akamas → Blue Lagoon → Baths of Aphrodite
Najbardziej dziki dzień na Cyprze. Asfalt kończy się za Latchi, dalej gruntowa droga przez półwysep Akamas do Blue Lagoon — turkusowej zatoki, do której i tak łatwiej dopłynąć łodzią. Do Baths of Aphrodite wraca się wzdłuż klifów.
Pafos → Omodos → Troodos → Kykkos
W górę — serpentyną B8 i B9 przez winnice Commandarii. Na Mt Olimpos czasem śnieg (luty–marzec), w Kykkos bizantyjska ikona Panny Marii. Powrót zjeżdżasz inną stroną góry przez Kakopetrię.
Pafos → Aphrodite's Rock → Kourion → Limassol
Wzdłuż południowego wybrzeża drogą B6 — trasą, na której Afrodyta podobno wynurzyła się z morza. Kourion to jeden z największych antycznych kompleksów na wyspie: amfiteatr, mozaiki, łaźnie rzymskie. W Limassol kolacja nad portem, powrót autostradą A6.